Eventy firmowe
Ilu barmanów potrzeba na event firmowy? Liczby, które warto znać

Pytanie o liczbę barmanów pada w niemal każdym zapytaniu ofertowym. Odpowiedź „jeden na stu gości” krąży po branży i bywa źródłem rozczarowań, bo pomija trzy rzeczy, które decydują o tym, czy przy barze będzie kolejka.
Punkt wyjścia: 50–70 gości na barmana
Przy serwisie koktajlowym realnym punktem wyjścia jest jeden barman na 50–70 osób. Koktajl to kilka składników, shaker, lód i dekoracja - to trwa. Przy prostszym serwisie, ograniczonym do piwa, wina i dwóch highballi, jeden barman obsłuży spokojnie sto osób.
To jednak dopiero początek kalkulacji, a nie jej koniec.
Czynnik pierwszy: rozkład ruchu w czasie
Impreza, która trwa sześć godzin i ma równomierny ruch, to zupełnie inne zadanie niż bankiet, gdzie po oficjalnym toaście trzysta osób rusza do baru jednocześnie.
Przy imprezach z wyraźnym szczytem obsada musi być liczona pod ten szczyt, a nie pod średnią. Alternatywą jest przygotowanie części napojów wcześniej i wydawanie ich z tacy w pierwszych minutach - to zdejmuje falę z baru i pozwala pracować normalnie przez resztę wieczoru.
Czynnik drugi: długość i złożoność karty
Każda dodatkowa pozycja w karcie to dłuższy czas decyzji gościa i większa szansa, że barman będzie musiał sięgnąć po butelkę, której akurat nie ma pod ręką.
Przy dużych wydarzeniach lepiej sprawdza się karta krótka, ale dobrze zbudowana: cztery pozycje, w tym jedna bezalkoholowa, każda możliwa do przygotowania w serii. Karta dwunastopozycyjna wygląda imponująco i praktycznie gwarantuje kolejkę.
Czynnik trzeci: liczba punktów wydania
Sześciu barmanów przy jednym barze pracuje wolniej niż sześciu barmanów przy trzech barach. Przy jednym stanowisku wchodzą sobie w drogę, dzielą jeden zestaw butelek i jedną kostkarkę.
Rozbicie na kilka mniejszych punktów w różnych częściach sali rozprasza też samą kolejkę. Gość idzie tam, gdzie jest bliżej i krócej, zamiast ustawiać się w jednym miejscu.
Praktyczna checklista do zapytania ofertowego
- Liczba gości i przewidywany procent osób korzystających z baru.
- Godziny serwisu i moment, w którym spodziewasz się szczytu.
- Czy w programie jest toast, przemówienie albo pokaz, który zbierze wszystkich w jednym miejscu.
- Czy poza barem będzie inny serwis napojów (kelnerzy, catering, wino do kolacji).
- Ilu gości nie pije alkoholu - od tego zależy wielkość karty 0%.
Te pięć informacji wystarczy, żeby dostać obsadę policzoną pod konkretne wydarzenie, a nie przepisaną z cennika.


